Archive for 2010
10 listopada 2010, 23:54
JESIEŃ Z BAZUNĄ

Akademicki Klub Politechniki Gdańskiej KWADRATOWA
16 i 17 listopada 2010 r. godz. 18.00
bilety: 10 zł jeden dzień
15 zł karnet dwudniowy
Przegląd piosenki BAZUNA to impreza o prawie czterdziestoletnim rodowodzie, utworzona w roku 1971 w środowisku Studenckiego Klubu Turystycznego Politechniki Gdańskiej FIFY. Początkowe edycje imprezy, o ściśle akustycznym charakterze, stanowiły sceniczny obraz turystycznych wędrówek i wypraw, także zagranicznych, z ich językami. Przez lata impreza zdobywała sobie status niezależnego muzycznego forum, z akustycznym brzmieniem jako podstawą, bardziej punktem wyjścia. Dojrzały muzycznie charakter imprezy podkreślić chcemy w jej tegorocznej jesiennej wizytówce w klubie KWADRATOWA. Repertuar dwóch koncertowych dni podzielony został na stricte balladowy oraz zawierający wpływy rockowe. Znamiennym jest, iż samodzielny zespół organizatora imprezy – klubu FIFY, złożony z czynnych turystów i na tegorocznej edycji przeglądu BAZUNA w wersji akustycznorajdowej, obecnie zdecydował się wystąpić w drugim dniu koncertowym. Zapraszamy do uczestnictwa w obu dniach koncertowych, dających, mamy nadzieję, rzetelny przegląd obecnej muzycznej postaci przeglądu BAZUNA.
wtorek 16 listopada, godz. 18.00
WOLNY PRZEDZIAŁ
Krzysztof Jurkiewicz i Mariusz Kamper
Kamil Badzioch
RAZ DO ROKU
środa 17 listopada, godz. 18.00
COMISE
FORMACJA O-DUR
CDN
SŁODKI CAŁUS OD BUBY
29 września 2010, 19:14
38. edycja Przeglądu już za nami. Wielka była różnorodność stylistyczna, tak uczestników konkursu jak i gości, Przegląd nasz, o turystycznym rodowodzie, jest otwarty na ciekawe muzyczne poszukiwania. W rekordowym, pięciogodzinnym koncercie laureatów wystąpiła ich ponad dwudziestka!
Zapraszamy do zapoznania się z relacją z tegorocznej Bazuny autorstwa Kasi Abramczyk z zespołu Myśli Rozczochrane Wiatrem Zapisane. Kasiu – dziękujemy za tę opowieść i za ciepłe słowa.
29 września 2010, 19:06
Warszawa pożegnała nas chłodem i deszczem, a gdy po kilkugodzinnej podróży wylądowaliśmy w Kościerzynie, poczuliśmy się jak w innym świecie. Inne ukształtowanie terenu, pola, lasy; wszędzie zielono, słonecznie i upalnie – jesteśmy na Kaszubach! Zapakowani jak egipskie wielbłądy doczłapaliśmy się do przystanku autobusowego (pozdrawiamy pana spod monopolowego, który wskazał nam drogę). Ale okazało się, że to nie koniec zmagania się z bagażem – do Bazy Owczarnia trzeba było z Lubania szorować prawie trzy kilometry w skwarze… Oj ciążyły gitary, ciążyły… chyba nigdy tak nie żałowałam, że nie wzięłam zaledwie jednych spodni i jednej bluzki, wszak dziewczęta drobne jesteśmy… Po drodze spotkaliśmy pana Jerzego Dudę, który natychmiast zaangażował nas do akompaniamentu w swoim składzie.
Dotarliśmy do bazy – a tam inny świat! Scena gdzieś w stodole, nocleg w beczkach lub na sianie, gdzieś tam pasą się konie… Ledwo co zdążyliśmy zjeść zupki chińskie, a już staliśmy na scenie i graliśmy mini-koncert z marszu. Chyba nigdy nie odważylibyśmy się zagrać bez żadnej próby z nowym instrumentem; tu stało się to faktem (zagrał z nami Tomek, flecista) – ale to chyba zasługa tej atmosfery… Scena spodobała nam się od razu, więc tupaliśmy na niej niejednokrotnie. I przestało być ważne, że plecy bolą od targania bagażu…
Dużym i przyjemnym zaskoczeniem dla nas był fakt, że na Bazunie w konkursie może występować każdy z każdym we wszystkich możliwych konfiguracjach. Udział w konkursie był bardzo przyjemny – występy na takim luzie, jaki trudno odczuć na innych przeglądach. Tu publiczność jest otwarta na każdego, nieważne, czy zespół istnieje kilka miesięcy czy dwadzieścia lat.
Zaproszeni goście dali fantastyczne występy — nic tylko śpiewać i tańczyć! My również mieliśmy okazję zagrać dłuższy koncert. Pierwotnie miał być to występ nocny, zrobił się poranny; skończyliśmy jakoś po piątej rano, gdy już było jasno, z publiczności zostali ci najbardziej odporni na brak snu (ale co tam liczba, ważna jakość :P). Ale takich koncertów się nie zapomina! W niedzielę po raz kolejny staliśmy na scenie, niemiłosiernie zmęczeni, ale szczęśliwi, że znów możemy zagrać. I wreszcie mogliśmy posłuchać świetnych piosenek w wykonaniu wszystkich laureatów! Dziękujemy publiczności, że przyjęła nas tak ciepło, próbowała śpiewać z nami piosenki, a kiedy dało się — to tańcowała :) Organizatorom gratulujemy świetnej koordynacji, elastyczności i przede wszystkim otwartości – i na ideę, nowe pomysły, jak i po prostu otwartego serca na drugiego człowieka.
Niepowtarzalna atmosfera, klimat we wszystkich aspektach sprzyjający wędrówkom muzycznym, ludzie zakręceni w pozytywnym tego słowa znaczeniu – tak chyba najkrócej mogę streścić tegoroczną Bazunę. Bazuna jest przeglądem, na którym naprawdę czuje się, że piosenka turystyczna żyje, ma się dobrze, i do zejścia z tego świata jej daleko. Tu słowo „rywalizacja” straciło swoje znaczenie – ważne stało się granie dla samej idei wspólnego muzykowania, szukanie radości w byciu razem poprzez piosenkę. Ale jak to powiedział Grzesiek – jeden z organizatorów – na Bazunę przyjeżdża się tylko raz, potem już tylko się wraca. My też wrócimy – za rok :)
Kasia z Myśli Rozczochranych Wiatrem Zapisanych
24 sierpnia 2010, 16:45
,,Pieśń o domu” – tekst uznany za najlepszy na przeglądzie BAZUNA 2010, powstał w 2008 roku. Piosenka została napisana specjalnie na występ związany z Przeglądem ,,Powrót do korzeni” im. braci Stefańskich, który odbywał się w Krakowie. Utwór napisany ku pamięci Wojtka Bellona ale przedstawiający najdroższy dom autora mieszczący się w miejscowości Petrykozy koło Opoczna w województwie łódzkim. Przedstawia trudny temat rozłąki związany z tzw. wejściem w dorosłość, przemijaniem czasu, ale i ogromną wdzięczność za nieoceniony dar nieba związany z posiadaniem domu. Nie każdemu dane było lub dane jest go posiadać ale powinniśmy pamiętać, że każdy z nas taki dom nosi tak naprawdę w sobie.
Łukasz Nowak
PIEŚŃ O DOMU
sł. Łukasz Nowak
Dałeś mi Panie kiedyś dom
I ogrom gwiazd nad jego dachem
I dzięki Ci Panie bo ten dom
Zawsze mnie bronił przed światem
W rzeczy minione jak w lustro patrzę
W ogród co latem ziołami kwitł
Teraz wspominam co było zawsze
Co już minęło co teraz się śni
I dom mój sławię spływający kwietniem
Po ścianach czterech wąskim wąwozem czasu
I widzę cienie rosnące na wietrze
Tych po których nie znajdę nawet śladu
Dałeś mi Panie kiedyś dom
Jak zgodnej parze własne cztery ściany
Jeden sprawiłeś wspólny los
Radością i smutkiem malowany
Teraz gdy słyszę pociągów głos
Zostawiam go daleko stąd
Na obce podwórza przechodząc patrzę
Wspominam czasem co było zawsze
I dom mój sławię spływający kwietniem
Po ścianach czterech wąskim wąwozem czasu
I widzę cienie rosnące na wietrze
Tych po których nie znajdę nawet śladu
21 sierpnia 2010, 0:08
Z przyjemnością informujemy o znaczącym wyróżnieniu, które stało się udziałem Agnieszki Klińskiej, reprezentującej organizatora przeglądu BAZUNA – Studencki Klub Turystyczny Politechniki Gdańskiej FIFY.
Wyróżnienie dotyczyło konkursu poetyckiego „Rozsypane Strofy” będącego częścią Bieszczadzkich Spotkań ze Sztuką ROZSYPANIEC 2010. Wiersz, który zdobył uznanie znakomitego jury (w jego składzie Adam Ziemianin i Józef Baran), umieszczony jest, wraz z pełną treścią werdyktu, pod adresem
http://www.mojebieszczady.org/23-konkurs-poetycki-2010-festiwal-bieszczadzkie-spotkania-ze-sztuka-rozsypaniec-2010-poezja-gory-muzyka
Serdecznie gratulujemy Agnieszce, cieszy nas bardzo, że jest Ona osobą, która na uczestnictwo w imprezach naszego kręgu spojrzeć może z dwóch punktów – organizatora i laureata. Dołączamy najlepsze życzenia dalszych sukcesów!
6 lipca 2010, 9:30

Przegląd BAZUNA to impreza bez stałej siedziby – gospodarz dysponujący odpowiednim miejscem jest niezbędny, by dopełniła się każda edycja imprezy oraz jakikolwiek występ naszych laureatów.
Kluczem do realizacji dwudniowego spotkania, które pod względem efektu przerosło oczekiwania, tak nasze jak i artystów, była gościna ze strony Stanicy Wodnej PTTK we Wdzydzach Kiszewskich i administrującej ją firmy ACTIVITAS.
Plan WDZYDZKICH DNI powstał już w lecie roku 2009, pierwotnie zawierając część wewnętrzną – muzycznosłowne warsztaty dla młodych wykonawców. Na te ostatnie nie uzyskano wystarczającej liczby zgłoszeń, ostatecznie więc impreza miała stać się dwudniową.
Rok 2010 na terenie Stanicy przyniósł istotne przeobrażenie – wybudowana została okazała wieża widokowa, u jej podnóża zaś plenerową scena, która miała posłużyć za miejsce Spotkań.
Realizacja plenerowego planu przebiegła z powodzeniem dnia pierwszego. Od klasyki piosenki turystycznej w balladowym wydaniu Zbigniewa Szukalskiego z zespołem, po występ Ani Kossakowskiej o jazzowych inklinacjach, rockowy COMISE, wokalną ścianę dźwięku 4RAZYWROKU i akustyczny duet (jako comeback) COFFEINA. Program uzupełnił kontrabasista Ani Kossakowskiej, Michał Hajduczenia, w programie pieśni rosyjskich.
Dzień drugi już we wczesnych godzinach przynosił internetowe prognozy wręcz katastrofalne, co, niestety, ok. godziny 16-tej faktycznie się ziściło, intensywną godzinną deszczowowietrzną nawałnicą, bez jakiegokolwiek widoku na horyzoncie. Trudna do podjęcia decyzja nt realizacji imprezy w tawernie, była jedyną, która gwarantowała jej należyty poziom. Wydarzenie, które następnie miało miejsce, uznać należy za wyjątkowe w całej historii występów promocyjnych naszych laureatów.
Spokojny, akustyczny był początek – akustyczny CDN w repertuarze dotyczącym morza oraz wspaniale łącząca estetykę bluesową z wyrazem poetyckim Asia Pilarska. W tym momencie klucz programu numer jeden – w pełnym składzie, z perkusją tradycyjną i elektroniczną, gitarami elektryczną i basową, czyli w pełni folkrockowego brzmienia – ZAKAZ WYPRZEDZANIA, na wyciągnięcie dłoni! Niektórzy faktycznie swe ręce nadmiernie wyciągali, naocznie chcąc sprawdzić, jak na ich oczach, w półmetrowej odległości, rodzi się tak dynamiczna muzyka. Elementy rocka i reggae, z nowoczesnymi odniesieniami, nieustanny puls, rwący najbliższe sektory do tańca, w tej części sali chętnych było aż nadto. Kontrolowana jedynie przez artystów siła dźwięku była naprawdę wysoka, na poziom energii nie skarżył się jednak nikt,wręcz przeciwnie.
Odrębne występy trójmiejskich, akustycznych grup: BEZ JACKA i SŁODKI CAŁUS OD BUBY zapowiadały punkt, który musiał nadejść – OT TAK PO PROSTU, czyli połączenie obu grup w całość o wymiarze progresywnego rocka. Takie bowiem, epickie opowieści, zaprezentował skład, bazując na tematach jednej bądź drugiej grupy. Pojedynek solistów: flecisty Horacego Chrząstka i gitarzysty Mariusza Wilke przywodziły na myśl najlepsze lata JETHRO TULL bądź MAHAVISHNU ORCHESTRA, zespołowe aranżacje właściwe były składom rockowym. Projekt, istniejąc cztery lata, dał się już poznać na scenach w całej Polsce, mało kiedy był, ze swą sceną, tak blisko, na dotyk, grupie tańczących sympatyków.
Tu niedowierzanie jeszcze większe – jak, na naszym widoku, tworzy się na żywo forma tak muzycznie zaawansowana.
Zaskakujący był epilog koncertu – po dwóch akustycznych występach impreza praktycznie została zamknięta – w tym momencie na scenie pojawili się ponownie Mariusz Kamper i Krzysztof Jurkiewicz z grupy SŁODKI CAŁUS OD BUBY, by wykonać anglojęzyczny zestaw z historii ballady i muzyki rock, od Boba Dylana i Neila Younga po THE DOORS. Wydarzeniem bez precedensu było wykonanie legendarnej już „Ballady o krzyżowcu” do muzyki „One” zespołu U2!
Wspaniałe koncertowe wydarzenie – piętnaście godzin muzyki, dwie sceny (ta mniejsza z większymi składami), duża różnorodność tematów, wreszcie, technicznie – mobilność naszej ekipy nagłośnieniowej (VKA Gdynia), w sobotę, w ciągu godziny od decyzji o miejscu koncertu działającej w nowym formacie. Co najważniejsze – tak na placu przed Tawerną w dniu pierwszym jak i w samym wnętrzu w sobotę obecna była znakomita publiczność, zmieniającym się stylistycznie gościom dająca potężne sprzężenie zwrotne. Taka widownia z roku na rok uznawana jest przez nas za najlepszą, czy to w przeglądach konkursowych, czy w podobne WDZYDZKIM DNIOM prezentacjach, równie w koncerty zaangażowana. Sukces Wdzydzkich spotkań pozwala z optymizmem patrzeć na przegląd BAZUNA 2011, który odbędzie się w dniach 24-26 czerwca przyszłego roku tym samym miejscu, na terenie Stanicy Wodnej oraz prawdopodobne 2. WDZYDZKIE DNI Z BAZUNĄ, być może pod koniec sierpnia przyszłego roku.
Szczególne podziękowania z naszej strony kierujemy kierownictwu firmy ACTIVITAS – Barbarze i Zbigniewowi Galińskim, za przygarnięcie uczestników – wykonawców i widzów dwudniowego maratonu. Równie gorąco dziękujemy wspaniałemu zespołowi w Recepcji, w Tawernie – bufecie oraz kuchni, także wszystkim osobom dbającym o czystość i porządek w Stanicy. Sprawność działania Gospodarzy imprezy w trudnych warunkach (BAZUNA i jej koncerty mają w sobie coś ze szkoły przetrwania) pozwala nam z powodzeniem rekomendować miejsce oraz jego Zespół na wymagające nawet imprezy, opinię naszą potencjalnym zainteresowanym przekazywać będziemy z przyjemnością.
5 lipca 2010, 19:40
Są miejsca, do których wciąż się tęskni – a tęskni się tym bardziej, im rzadziej można do tych miejsc wracać. Opuszczając Gorce pewnego wrześniowego dnia 2008 roku pomyślałam sobie, że gdyby tylko można, zapisałabym góry wierszem – i tak to w autobusie jeszcze w Ochotnicy Dolnej napisałam pierwsze wersy piosenki. Choć prawie cały obóz studencki spędziłam w schronisku z powodu choroby (ale śpiewać to nie przeszkadzało), wciąż żywe w pamięci było schodzenie w dół doliny z Hawiarskiej Koliby – przy dróżce kamienie (stąd bohaterami piosenki są mijane po drodze kamienie), wszędzie świerki otulające mglistą, górską przestrzeń… Słońca na obozie brakowało, więc i rudy bez się znalazł – choć bzu w górach jak na lekarstwo…Chciałam w ten sposób przekazać tę małą prawdę, że w górach choć uczymy się siebie inaczej, to nosimy ze sobą to, kim jesteśmy, skąd jesteśmy, jacy jesteśmy… Więc z Mazur przyjechał rudy bez – biały bez oświetlony promieniami zachodzącego słońca. W ogniu zamknęłam marzenia, bo to właśnie przy wspólnym ognisku rodzą się najpiękniejsze plany – bo zrodzone z chęci bycia razem, tak po prostu. Chciałabym czasem wygładzić pewne niedoskonałości tekstu, ale cóż, już za późno. Pierwsza piosenka napisana z myślą o śpiewaniu jej w zespole pozostanie w śpiewniku w kształcie niezmienionym.
Kasia Abramczyk
Od redakcji: podczas tegorocznej edycji przeglądu BAZUNA piosenka „Kamienie” została przez Jury uznana Rajdową Piosenką Roku.
30 czerwca 2010, 12:45
Jury 38. Ogólnopolskiego Turystycznego Przeglądu Piosenki Studenckiej BAZUNA 2010, w składzie: Joanna Burgiełł, Aldona Jaskulska, Tomasz Fojgt, Tomasz Borkowski, Horacy Chrząstek, Marcin Binasiak i Bartłomiej Zgorzelski, po przerażająco jednomyślnych
i niezrozumiale długotrwałych obradach, postanowiło:
Złotą dwudziestkę piosenek – laureatek w roku 2010 tworzą 22 piosenki (tytuły i wykonawcy):
„Biały szkwał” - KLUCZ OD KILWATERA,
„Herbaciane opowieści” – ZA ZAKRĘTEM,
„Stary dobry jazz” i „Wieczorynka” – Katarzyna Serbakowska,
„Poeta” – Mariusz Poświątny,
„Skrzynka na listy” – KTO JAK NIE MY,
„Podróż” – POD JEDNYM DACHEM,
„Dziewczyna jesień” – Jędrzej Sudnikowicz,
„Ja” i „Resztką zimy malowane” – DLACZEGO NIE,
„Moje okna” i „Zaułek” – Maciej Baranowski,
„Pieśń o domu” i „A gdyby tak” – CARYNA,
„Ostatni” – COMISE,
„Cierń” – CALCJUMFOLII,
„Ballada o bitwie” – Bartłomiej Łuczak,
„To, co w nas niespełnione” – BIEGUNI,
„Horyzont” – oJ taM,
„Piosenka antropologiczna” i „Ucieczka z miasta” – EGON ALTER,
„Do zakochanej nieszczęśliwie”- Z PRZYPADKU.
Tytuł Rajdowej Piosenki Roku 2010 uzyskuje piosenka „Kamienie” do słów i muzyki Katarzyny Abramczyk, w wykonaniu zespołu MYŚLI ROZCZOCHRANE WIATREM ZAPISANE.
Najlepszą interpretacją Przeglądu BAZUNA 2010 została piosenka „Bez trzeciej”, sł. Magda Siodelska, muz. Adam Kubiarczyk i Adam Gros, w wykonaniu zespołu CDN.
Najlepszym wykonawcą Przeglądu został zespół CARYNA.
Nagrodę specjalną im. Jacka i Janka Stefańskich otrzymała Katarzyna Serbakowska.
Nagrodę specjalną im. Józka Kanieckiego dla indywidualności muzycznej otrzymała Katarzyna Abramczyk.
Najlepszy tekst piosenki przeglądu BAZUNA 2010 to „Pieśń o domu”, autor: Łukasz Nowak, piosenka w wykonaniu zespołu CARYNA.
Jury przyznało następujące wyróżnienia:
- Beacie Obertyńskiej, autorce tekstu piosenki „Do mego syna” wykonanej przez zespół
BELLA VOCE
- zespołowi towarzyszącemu Katarzynie Serbakowskiej, za rasowe brzmienie,
- Mariuszowi Poświątnemu, wędrownemu, rozwijającemu się felietoniście,
- organizatorowi Przeglądu – klubowi FIFY, za wystawienie do konkursu reprezentacyjnego
zespołu wokalno – instrumentalnego,
- Markowi Jodłowskiemu za długotrwałą pamięć długotrwałą,
- grupie COMISE za profesjonalne brzmienie zespołowe,
- Marii Sowisło, autorce tekstu piosenki „Kołomacieja” wykonanej przez zespół
CALCJUMFOLII,
- Marcinowi Łysyganicz, za jakość strun głosowych,
- Bartłomiejowi Łuczakowi za tekst piosenki „Ballada o bitwie” z zaznaczeniem udanej
inwestycji we własny rozwój,
- Emilii Pleskowicz za podtrzymywanie więzi ze sztuką Karpat Wschodnich,
- grupie BEZAN za radosne podejście do piosenki żeglarskiej i pop-choreografię
- grupie oJ taM za fenomenalną decybelię głosową,
- grupie EGON ALTER, adnotacja jury: liczymy na kolejne wersje językowe „Piosenki
antropologicznej” (no chyba, że nie masz jaj)
dodatkowo jury nadane tytuł ciocia cięta riposta Iwonie Trojanowskiej z grupy Z PRZYPADKU.
Nagrodę Publiczności uzyskała FORMACJA O-DUR.
Kwalifikację na zaprzyjaźnione imprezy otrzymuje grupa uczestników konkursu (poniżej nazwy imprez i zakwalifikowani laureaci):
Łagodne Spotkania Muzyczne „Muzyka i Środowisko” 2010: COMISE;
Muzyczna Zohylina 2010: CARYNA, DLACZEGO NIE, Z PRZYPADKU, Maciej Baranowski;
YAPA 2011: Bartłomiej Łuczak, FORMACJA O DUR.
W podsumowaniu werdyktu jury pragnie zacytować tekst jednej z piosenek:
„Wreszcie coś drgnęło / rośnie nam krzywa”.
30 czerwca 2010, 12:37
38. edycja Przeglądu już za nami. Wielka była różnorodność stylistyczna, tak uczestników konkursu jak i gości, Przegląd nasz, o turystycznym rodowodzie, jest otwarty na ciekawe muzyczne poszukiwania. W rekordowym, pięciogodzinnym koncercie laureatów wystąpiła ich ponad dwudziestka!
Z radością informujemy, iż większość nagrodzonych i wyróżnionych u nas wykonawców w dniu dzisiejszym dysponuje przynajmniej półgodzinnym programem koncertowym. Naszą wolą jest więc, by było słychać o nich i słychać ich samych jak najwięcej, w wielu pięknych miejscach w Polsce. Jeśli ktoś z Was – odwiedzających naszą stronę domową – ma pomysł na organizację ich występu, pojedynczo bądź w bloku koncertowym, uprzejmie prosimy o kontakt: konkurs@bazuna.art.pl, 691 654554 (kierownik programowy).
28 czerwca 2010, 11:21
Kolejna, 38. już edycja Przeglądu BAZUNA za nami. Sądząc po panującej atmosferze i uśmiechach zarówno widzów jak wykonawców, zaliczyć można ją do zdecydowanie udanych. W kalendarzu możecie już rezerwować weekend na przyszłoroczną edycję, tymczasem zapraszamy na zbliżające się zaprzyjaźnione imprezy, największe z nich to Międzynarodowy Festiwal Piosenki Turystycznej KROPKA w Głochołazach i Ogólnopolska Turystyczna Giełda Piosenki Studenckiej w Szklarskiej Porębie.